Hejo zacni kucanie^^!
Nie było nas trochę i nie wstawiałyśmy postów.
Dzisiaj Wpadka cz.3
Byliśmy w szatni razem z kolegą.
Mieliśmy sporo gumek do robienia bransoletek.
Strzelaliśmy sobie z nich i oczywiście ja byłam poszkodowana
(dostałam w oko od kolegi). Przysłoniłam sobie ręką oko
i chodziłam tak po szatni. Potem w akcie
zemsty zlałam(pobiłam,jeśli ktoś nie wie) kolegę
smyczką do klucza od szafki.
No i zainteresował się tym dyżurujący nauczyciel.
Wszedł do szatni i dostałam przypał.
Gdy opowiedzieliśmy,co się stało,
kolega pokazał mi głupią minę,a ja
go szturchnęłam i on zaczął mnie gonić.
Nauczyciel nas zatrzymał,złapał
kolegę za ramię i kazał mi uciekać.
No i uciekłam pod klasę.
To na tyle kochani i do następnego razu!
P.S. Blog ma nowe tło ^^