Hejo^^
Znowu zapomniałam o blogu:(
Ale dzisiaj będzie kolejna wpadka.
Wpadka cz.2
Byłam z kolegą na Wf.
Leżała duża piłka lekarska chyba 15-kilogramowa.
Wzięliśmy ją i zaczęliśmy rzucać.
Nagle piłka wymsknęła mi się z rąk i spadła prosto na stopę kolegi.
Zaczął się niemiłosiernie drzeć.
Przyszedł nauczyciel i dostaliśmu opieprz.
Kolegę do końca dnia bolała noga,a ja się z niego śmiałam xD
I to na tyle zacni kucanie!
Koniec! :D
Zdjecie na koniec c:

Brak komentarzy:
Prześlij komentarz